Jedynie szczepienia przeciw kleszczą chronią przed negatywnymi skutkami ukąszenia

Z powodu łagodnych zim kleszczy przybywa z roku na rok. Taką tendencję obserwuje się na całym świecie. Kolejnym niepokojącym zjawiskiem dotyczącym kleszczy jest ich występowanie w coraz wyższych partiach gór – kleszcze przystosowują się do coraz ostrzejszego dla nich klimatu.

Ponadto rejony endemiczne przesuwają się ku biegunom (od terenów cieplejszych do zimniejszych). To sprawia, że kleszcze zagrażają już całej populacji ludzkiej, a nie tylko wybranym regionom.

W Polsce najwięcej przypadków chorób wywoływanych przez kleszcze (borelioza, zapalenie opon mózgowych, hemoglobinuria europejska, gorączka plamista Gór Skalistych, mykoplasmoza, gorączka Q, babezjoza, dur powrotny, gorączka wschodniego wybrzeża Afryki, gorączka teksańska, tularemia) notuje się na obszarze wokół Olsztyna, Lublina, Opola i Suwałk – to tereny największego zagrożenia i ich mieszkańcy powinni koniecznie wykupić szczepienia. Jednak całe terytorium Polski zalicza się do rejonu endemicznego.

Ekspansja kleszczy wynika również ze zwiększonej mobilności człowieka i zwierząt domowych. Kleszcze czają się w parkach, na łąkach, trawnikach, w ogródkach. Kleszcze żerują w zaciemnionych, wilgotnych miejscach, dlatego aby przeciwdziałać ich rozwojowi należy regularnie kosić trawę na krótko, grabić liście, stosować ściółkę ogrodniczą.

Jednak to nie daje całkowitej pewności uniknięcia kontaktu z tym pasożytem. Najlepszą ochronę przed skutkami ukąszenia dają szczepienia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.