Kleszcze. Małe żyjątka – wielki problem

Wiosną co roku obserwujemy, jak przyroda budzi się do życia. Drzewa zakwitają, pszczoły zapylają kwiaty, słońce obdarowuje nas ciepłem. W tej pięknej scenerii istnieje jednak parę niebezpieczeństw, których powinniśmy się wystrzegać. Jednym z nich są małe pajęczaki, które mogą być przyczyną ogromnych problemów. Właśnie o kleszczach mówi się w mediach co roku na początku wiosny, ostrzegając nas wszystkich przed ich ukąszeniem.

O ile jesteśmy właścicielami czworonogów, z pewnością nie przeraża nas widok kleszcza na sierści pieska. Automatycznie zdejmujemy z naszego przyjaciela tę małą czarną łażącą kropkę. Nie przeraża nas nawet widok przyczepionego kleszcze do skóry psa. Ponownie zupełnie naturalnie sięgamy po małe kleszczyki i wykręcamy pasożytującego wampira ze skóry.

Czasem może się zdarzyć, że kleszcz pasożytuje na ludzkim ciele, co może niektórych z nas przerazić bardziej. Również w tym wypadku trzeba jak najszybciej odczepić kleszcza od skóry i obserwować reakcję na skórze, która może nam wiele zdradzić.

Kleszcz jest, jak wiadomo, bardzo małym żyjątkiem, którego często nawet nie zauważymy, jednak nie możemy go bagatelizować. Może nam przysporzyć ogromnych problemów zdrowotnych. Z drugiej strony jednak istnieją metody, jak zabezpieczać się przed tymi stworzeniami i nie kusić losu.

admin